Aktualności

Fakieł Nowy Urengoj – Trentino Volley 1:3, relacja pomeczowa

Czeka nas włoski finał Klubowych Mistrzostw Świata. Do Cucine Lube Civitanova dołączyli siatkarze Trentino Volley. Zespół prowadzony przez Angelo Lorenzettiego dość pewnie pokonał rewelację turnieju – Fakieł Nowy Urengoj.

  • Uros Kovacević grał jak natchniony
  • „Liga włoska nie ma obecnie konkurencji”
  • Siatkarski nokaut w II secie

Były selekcjoner reprezentacji Polski – Ireneusz Mazur – już w trakcie Klubowych Mistrzostw Świata powiedział: „bardzo podoba mi się gra włoskich zespołów, widać, że ta liga obecnie jest najlepsza na świecie, nie ma konkurencji”. I rzeczywiście: postawa Cucine Lube Civitanova oraz Trentino Volley jest najlepszym dowodem na słuszność słów obecnego eksperta telewizji Polsat.

Mimo wysokiej formy siatkarze Trentino nie mieli recepty na grę Fakieła Nowy Urengoj w pierwszym secie. Rosjanie zagrali na kosmicznym poziomie, wręcz bezbłędnie. Szczególnie Udrys i Wołkow byli bardzo skuteczni w ataku. Co najważniejsze Rosjanie wytrzymali końcowe fragmenty tej odsłony, zachowali zimną krew i objęli prowadzenie w meczu.

Szybko okazało się, że to jednak maksimum ich możliwości. Od początku II seta do głosu doszli Włosi, a zwłaszcza szalejący Uros Kovacević. Serb grał jak natchniony, zdobywając kolejne punkty dla Trentino Volley – był skuteczny zarówno w ataku, jak i słał na drugą stronę siatki piekielne zagrywki. Efekt? Wygrana do 14. Nokaut!

W III secie sytuacja się nie zmieniła. Włosi nadal byli bezlitośni. Tym razem pokonali Rosjan do 16. Widać było, że Camillo Placi i jego podopieczni mają już dość tego spotkania. Dlatego w III secie już nie podjęli walki i przegrali tym razem do 19.

PÓŁFINAŁ – CZĘSTOCHOWA
FAKIEŁ NOWY URENGOJ (ROSJA) – TRENTINO VOLLEY (WŁOCHY) 1:3 (25:22, 14:25, 16:25, 19:25)
FAKIEŁ: Kolenkowskij (3 pkt.), Kołodinski (0), Udrys (18), Jakowlew (8), Kliuka (6), Wołkow (17), E. Shoji (libero) oraz Ananiew (1), Bogdan (3), Rukawisznikow (0), Szenkel (0), Kimerow (0). Trener Camillo PLACI.
TRENTINO: Russell (14 pkt.), Vettori (16), Giannelli (3), Candellaro (6), Kovacevic (18), Lisinac (11), Grebennikov (libero) oraz Van Garderen (0), Nelli (0). Trener Angelo LORENZETTI.
Sędziowali: Hernan Gonzalo Casamiquela (Argentyna) i Denny Francisco Cespedes (Dominikana). Widzów 3621.

Dodaj komentarz

Facebook