Klub

Asseco Resovia Rzeszów

Polska

Trener :Andrzej Kowal
Gwiazda :David Smith
Rok założenia :1937
Kraj :Polska

SUKCESY


krajowe:

  • 7x mistrzostwo Polski (1971, 1972, 1974, 1975, 2012, 2013, 2015)
  • 4x wicemistrzostwo Polski (1973, 2009, 2014, 2016)
  • 6x brązowy medal mistrzostw Polski (1970, 1977, 1987, 1988, 2010, 2011)
  • 3x Puchar Polski (1975, 1983, 1987)
  • 1x Superpuchar Polski (2013)


międzynarodowe:

  • 2x srebrny medal Ligi Mistrzów (1973, 2015)
  • 2x brązowy medal Pucharu CEV (1974, 2012)

HISTORIA

Czasy swojej największej świetności klub przeżywał w pierwszej połowie lat 70. XX wieku, kiedy to był zdecydowanie najlepszy w Polsce. Najlepiej świadczy o tym fakt, że w latach 1971-1975 regularnie sięgał po mistrzostwo kraju, z wyjątkiem 1973 roku, kiedy to w walce o złoto musiał uznać wyższość AZS-u Olsztyn.

To w tamtym czasie do Resovii przylgnął, popularny do dziś, pseudonim „mistrzowie podwójnej krótkiej”. Kluczowymi zawodnikami w tej wybitnej drużynie byli m.in. Stanisław Gościniak, Marek Karbarz czy Jan Such, a „ojcami” jej sukcesu trenerzy Jan Strzelczyk i Władysław Pałaszewski.

Na to, aż ktoś dorówna wyczynom genialnej generacji z lat 70., w Rzeszowie czekano 37 lat. Tyle czasu minęło bowiem pomiędzy czwartym, a piątym tytułem mistrza Polski dla Resovii. Na tron powróciła ona w 2012 roku. Od tego czasu jeszcze dwukrotnie powtórzyła to osiągnięcie.

Zmagania w dwóch ostatnich sezonach PlusLigi kończyła jednak poza podium, co sprawiło, że w lecie jej skład uległ sporym zmianom. Wiele o potencjale przebudowanej ekipy powie jej występ w Klubowych Mistrzostwach Świata. Dzięki otrzymaniu „dzikiej karty”, rzeszowianie po raz pierwszy w historii wezmą udział w tej imprezie.

SKŁAD

Nr

Imię i nazwisko

Data urodzenia

Wzrost/waga

Pozycja

2

Kawika Shoji

11.11.1989

190 cm/79 kg

rozgrywający

3

Bartłomiej Lemański

19.03.1996

215 cm/105 kg

środkowy

4

Luke Perry

11.08.1996

180 cm/75 kg

libero

5

Rafael Redwitz

08.12.1980

188 cm/85 kg

rozgrywający

7

Jakub Jarosz

10.02.1987

197 cm/95 kg

atakujący

8

Damian Schulz

02.02.1992

208 cm/95 kg

atakujący

9

Thibault Rossard

28.08.1993

193 cm/85 kg

przyjmujący

10

Nicolas Szerszeń

12.07.1998

195 cm/91 kg

przyjmujący

12

Łukasz Perłowski

03.04.1984

203 cm/96 kg

środkowy

13

Mateusz Masłowski

13.06.1997

185 cm/78 kg

libero

14

Rafał Buszek

04.04.1989

196 cm/88 kg

przyjmujący

15

Mateusz Mika

01.09.1992

207 cm/96 kg

przyjmujący

17

Marcin Możdżonek

09.02.1985

211 cm/106 kg

środkowy

18

Dawid Dryja

21.07.1992

201 cm/96 kg

środkowy

20

David Smith

05.03.1986

201 cm/91 kg

środkowy

TRENER: Andrzej Kowal

Człowiek, który dla Asseco Resovii oddał kawał serca, jeszcze zanim rozpoczął karierę trenerską. Był bowiem jej zawodnikiem w latach 1990-1996 oraz 1998-2002. Po zawieszeniu butów na kołku pozostał w klubie i zaczął stopniowo poznawać kolejki tajniki zawodu szkoleniowca.

W latach 2004-2007 roku pełnił rolę asystenta Jana Sucha, by w drugiej połowie sezonu 2007/2008 samodzielnie objąć zespół po dymisji bardziej doświadczonego kolegi po fachu. Po jego zakończeniu, na kolejne trzy lata wrócił jednak do roli drugiego trenera, tym razem pomagając Ljubomirowi Travicy.

Dopiero po odejściu szkoleniowca z Bałkanów, czyli jesienią 2011 roku, Kowal otrzymał misję poprowadzenia drużyny na stałe. I nie licząc niewielkiej części sezonu 2017/18, kiedy to był dyrektorem sportowym klubu, jak dotąd przez cały czas dowodzi poczynaniami rzeszowian. To właśnie pod jego wodzą osiągnęli oni wszystkie swoje największe sukcesy w XXI wieku.

David Smith

środkowy
33 lata
203 cm

Amerykański środkowy należy do licznej grupy siatkarzy, która zasiliła szeregi Asseco Resovii przed startem obecnego sezonu. Będzie to dla niego już trzeci kolejny rok, jaki spędzi w Polsce. Spędził po roku kolejno w: Cerrad Czarnych Radom oraz Aluron Virtu Warcie Zawiercie. Zainteresowanie ze strony klubów w PlusLidze nie może dziwić, bo gracz od lat prezentuje na tyle wysoki poziom, że jest ważnym członkiem bardzo mocnej reprezentacji Stanów Zjednoczonych. W 2016 roku sięgnął z nią po brązowy medal olimpijski w Rio de Janeiro.

To wyczyn tym bardziej godny podziwu, że Smith w drodze na sportowe szczyty musiał przede wszystkim uporać się z barierą, jaką jest poważna wada słuchu. Do teraz zdarza się, że nie zawsze słyszy, co w trakcie meczu mówią do niego koledzy z zespołu. Podczas wzmożonego wysiłku do noszonego przez niego aparatu słuchowego potrafią bowiem dostawać się krople potu, które zakłócają pracę urządzenia. Ale Amerykanin jest na tyle inteligentnym zawodnikiem, że mimo pewnych ograniczeń, w żadnej ze swoich dotychczasowych ekip nie miał problemów z aklimatyzacją

Facebook