Aktualności

Odsłaniamy karty #4: czas na mistrza Polski. Skra ponownie zagra w KMŚ

Siatkarze z Bełchatowa już trzykrotnie stawali na podium Klubowych Mistrzostw Świata. Jednak ani razu nie udało im się wyjść na ten najwyższy i najbardziej upragniony stopień. Już jesienią (25.11.-2.12.2018) nadarzy się kolejna okazja, aby spełnić marzenia.

  • „Udział w klubowym mundialu to jeden z ważniejszych celów w długim sezonie”
  • Na Mariuszu Wlazłym można polegać. To się nie zmienia – od lat!
  • Już bez Lisinaca, za to z estońskim atakującym

Zenit Kazań (Rosja), Sada Cruzeiro (Brazylia) oraz Sarmayeh Teheran (Iran) – te zespoły mają wziąć udział w Klubowych MŚ 2018, które zostaną rozegrane w Polsce. Co do zespołu z Iranu nadal pozostają wątpliwości, jednak jako organizator KMŚ mamy oficjalne zapewnienie ze strony Międzynarodowej Federacji Siatkówki (FIVB), że ta ekipa przyjedzie do naszego kraju. Dzisiaj przedstawiamy uczestnika z numerem „4” – Skrę Bełchatów.

Aktualny mistrz Polski w ostatniej edycji klubowego mundialu zajął czwarte miejsce. Będzie więc okazja do rewanżu i poprawienia statystyk. A te są całkiem niezłe. Bełchatowianie są trzykrotnym medalistą tych prestiżowych rozgrywek. Jednocześnie są najbardziej utytułowaną drużyną z naszego kraju. – Brakuje nam „tylko” złota KMŚ – wzdychają z nadzieją kibice Skry.

– Udział w klubowym mundialu to jeden z ważniejszych celów w długim sezonie – przyznaje trener Skry, Roberto Piazza. – Daje nam możliwość konfrontacji z najlepszymi zespołami. Nie tylko z Europy, z którymi spotykamy się w Lidze Mistrzów, ale z całego świata.

Podczas KMŚ 2018 w barwach Skry nie zobaczymy już Srećko Lisinaca, który po wspaniałym sezonie 2017/18 postanowił odejść do ligi włoskiej. Działacze postanowili „zainwestować” w estońskiego atakującego – Renee Teppana. 25-latek obrał przeciwną drogę do Lisinaca – z Włoch do Polski. Szefowie Skry liczą, że będzie sporym wzmocnieniem i da oddech niezniszczalnemu Mariuszowi Wlazłemu. Bo tutaj nic się nie zmienia od lat. Mistrz świata z 2014 roku jest nadal fundamentem Skry.

Poznaliśmy już czterech uczestników KMŚ. Wkrótce kolejne zespoły, które przyjadą do Polski. Wypatrujcie oficjalnych informacji. Będziemy je sukcesywnie przekazywać. Przecież do rozpoczęcia turnieju pozostały już tylko cztery miesiące.

Facebook