Aktualności

Odszedł Leon, przyszedł N’Gapeth. „Zenit Kazań musi zmienić styl gry”

Pięć tytułów mistrza Rosji oraz cztery złote medale europejskiej Ligi Mistrzów – to wszystko z rzędu, a na dodatek miano najlepszej drużyny Klubowych Mistrzów Świata. Sukcesy rosyjskiego Zenitu Kazań robią piorunujące wrażenie. Czy Władimir Alekno znajdzie u swoich podopiecznych motywację do kolejnych wielkich spotkań?

  • N’Gapeth za Leona, to wymusza zmianę stylu gry.
  • „Koniec wakacji, czas na ciężką pracę”.
  • Earvin N’Gapeth próbuje swoich sił, jako… raper.

To był hit transferowego lata w światowej siatkówce. A nawet dwa! Z jednej strony Zenit Kazań stracił Wilfredo Leona (odszedł do mistrza Włoch – Sir Safety Conad Perugia), z drugiej pozyskał „szalonego” Earvina N’Gapetha, który w ostatnich latach występował we włoskiej Modenie. – Ta roszada powoduje, że Zenit musi zmienić styl gry – komentują rosyjscy dziennikarze. – Nie da się już stosować dokładnie tej samej taktyki. Alekno musi od nowa ustawić sporo rzeczy.

I zapewne ustawi. Przygotowania rosyjskiego zespołu do nowego sezonu 2018/19, a tym samym do zbliżających się Klubowych Mistrzostw Świata, które w dniach 25.11.-2.12.2018 odbędą się w Polsce, rozpoczęły się już na przełomie lipca i sierpnia. Alekno zebrał w jednym miejscu swoich podopiecznych. – Koniec wakacji, czas na ciężką pracę – powiedział z uśmiechem na twarzy, na powitanie.

Leon i N’Gapeth – jakie są różnice? Mimo że obaj należą do wąskiej grupy największych gwiazd światowej siatkówki, to różni ich niemal wszystko. Kubańczyk jest doskonale przygotowany fizycznie, woli wyższe piłki, bo ma fenomenalny wyskok, nie ma problemów z posłaniem piłki ponad każdym blokiem świata. Francuz? Preferuje szybszą grę, bardziej skomplikowane akcje oraz nie boi podejmować się ryzyka. Potrafi zakończyć punktem nawet najtrudniejszą akcję, która wydaje się być już stracona.

A jego atak… tyłem, to już legenda. Zobaczcie.

Alekno doskonale sobie także zdaje sprawę, że Leon i N’Gapeth to woda i ogień (dosłownie), jeżeli chodzi o życie prywatne, pozasportowe. Kubańczyk był poukładanym człowiekiem, niesprawiającym problemów. N’Gapeth ma sporo za uszami – uderzenie konduktora, udział w pijackich bójkach, problemy z policją. Jednak, kto jak nie Alekno sobie radził z takimi zawodnikami. – Nie interesuje mnie życie prywatne Earvina, na boisku będzie działał jak szwajcarski zegarek, gwarantuję – odpowiada z wymownym uśmiechem rosyjski trener.

N’Gapeth próbuje swoich sił, jako… raper. Kiedyś śpiewał pod pseudonimem „Klima”, teraz – od 2018 roku – postawił po prostu na „Earvin”. Na swoim kanale YT pochwalił się teledyskiem do jednego z utworów. Trzeba przyznać, że „Maniere” wygląda bardzo profesjonalnie.

Wracając do sportu. Jedno jest pewne: Zenit będzie musiał przestawić się na inną siatkówkę. Mniej siłową, bardziej dynamiczną i nieprzewidywalną. Rozgrywający ekipy z Kazania – Aleksandr Butko – stanie przed wielkim wyzwaniem. Będzie musiał zmienić sposób wystawiania piłek. A czasu na zgranie z nowym nabytkiem Zenitu nie będzie zbyt wiele. Dopiero po mistrzostwach świata, czyli w październiku, Zenit będzie mógł trenować w komplecie.

Zmiana stylu to jedno. Drugie to motywacja. Alekno nie ukrywa, że hasło: „zostań mistrzem” już nie działa. – My wygrywamy wszystko, co możliwe od kilku lat – tłumaczy rosyjski trener. – Dlatego inaczej muszę motywować siatkarzy. Powtarzam im, że muszą grać tak, by w każdym meczu udowadniać na nowo, że są najmocniejsi na świecie. Muszę im o tym ciągle przypominać, ale generalnie to działa.

 

Facebook