Aktualności

To będzie nie tylko polska, a światowa premiera. Klubowe MŚ w nowej hali w Radomiu

Zapowiada się otwarcie z wielką pompą. Klubowe Mistrzostwa Świata siatkarzy mają być jedną z pierwszych imprez w historii nowej Hali Widowiskowo-Sportowej w Radomiu. Odbędzie się tutaj sześć meczów turnieju, w tym trzy z udziałem PGE Skry Bełchatów.

  • „Radom to blisko 250-tysięczne miasto z wielkimi ambicjami i tradycjami w sportach zespołowych”
  • Hala zostanie oddana do użytku dwa tygodnie przed inauguracją KMŚ
  • „Największym atutem Radomskiego Centrum Sportu jest fakt, że kibice niezależnie od zajmowanego miejsca mają idealną widoczność”

To inwestycja, na którą czeka cały sportowy Radom. Choć stara hala przy ul. Narutowicza, która liczy sobie już blisko 40 lat to miejsce wyjątkowe, a wręcz nawet kultowe na koszykarskiej i siatkarskiej mapie Polski, nadszedł czas, by zyskała ona godnego następcę.

– Każdy, kto choć raz gościł w słynnej „hali ze złotym sufitem” przy ulicy Narutowicza doskonale wie, że Radom, a w szczególności drużyny występujące na najwyższych szczeblach rozgrywkowych, nowego obiektu potrzebują jak tlenu. Ktoś powie, że w obecnej małej i ciasnej sali jest znakomita atmosfera, a innym drużynom ciężko się tam gra, co jest atutem gospodarzy. Owszem, temu nie da się zaprzeczyć, ale jeśli taki klub jak Cerrad Czarni marzy o rozwoju, to musi przenieść się do większego obiektu. Wielokrotnie na mecze radomskich siatkarzy w kasach po prostu brakuje biletów dla kibiców ze względu na ograniczoną pojemność hali przy Narutowicza – opowiada Michał Nowak, dziennikarz radomskiego „Echa Dnia”.

– Klimatyczny obiekt ze złotym sufitem przy Narutowicza nosi w swych murach historię, ale za sprawą swojej ograniczonej pojemności od lat nie był w stanie odpowiedzieć modzie na sport, jaka panuje w blisko 250-tysięcznym mieście z wielkimi ambicjami i tradycjami w sportach zespołowych – zauważa Paweł Jaśkiewicz, komentator RadioWKS, w którym relacjonuje mecze siatkarzy Cerradu Czarnych Radom – Z tego powodu powstanie hali przy ulicy Struga od lat było wielkim marzeniem kibiców, które od teraz staje się faktem – dodaje.

Procedura nad koncepcją budowy nowego obiektu rozpoczęła się w marcu 2012 roku. Niecały rok później Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji otrzymał pozwolenie na budowę. Po drodze jednak nie brakowało sporów. W 2014 roku o część terenów przeznaczonych pod budowę hali upomnieli się spadkobiercy dawnych właścicieli tychże gruntów. Konieczne było przeprojektowanie obiektu. To jednak wiązało się z wejściem na teren obecnego stadionu Radomiaka. Musiała więc ruszyć procedura związana z budową nowego obiektu dla piłkarzy z Radomia.

Uroczysta inauguracja budowy nastąpiła 4 maja 2016 roku. Według danych Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Radomiu inwestycja pochłonie łącznie ok. 80 milionów złotych. Ministerstwo Sportu i Turystyki miało jednak pokryć do połowy tej kwoty. Resztę sfinansował magistrat oraz Samorząd Województwa Mazowieckiego.

– Nie ma wątpliwości, że to najważniejsze przedsięwzięcie dla radomskiego środowiska sportowego w ostatnich latach – dodaje Nowak. – Jestem przekonany, że nowy obiekt pozwoli Radomiowi być gospodarzem wielu znakomitych imprez o zasięgu ogólnopolskim, a nawet światowym, jak w przypadku Klubowych Mistrzostw Świata.

Niestety budowa nowej hali przy ulicy Struga jest nieco opóźniona. Jej pierwotny termin oddania do użytku to sierpień 2018 roku. W lipcu br. podpisane zostały aneksy do umów z firmami ROSA-BUD S.A oraz spółką Maxto z Krakowa, które wspólnie realizują tę inwestycję. W nim znalazły się nowe terminy: 12 listopada dla hali oraz 23 lutego 2019 dla stadionu.

– MOSiR Radom w swoim piśmie do Ministerstwa Sportu i Turystyki poinformował o podpisaniu aneksu z generalnym wykonawcą, w którym termin zakończenia budowy i odbiorów hali widowiskowo-sportowej został wyznaczony na dzień 12 listopada 2018 roku. Termin ten uważam za wiążący – poinformował prezydent Radomia Radosław Witkowski.

Jak czytamy na stronie haladlaradomia.pl, „Budynek składać się będzie z dwóch części. Część wyższa głównej hali wpisana będzie w plan okręgu. Część niższa to budynki na planie prostokąta. Co ważne, będą usytuowane równolegle do trybun widowni sąsiadującego z halą stadionu. W głównej hali obiektu znajdą się arena sportowa z widownią dla 5000 widzów, z czego ok. 3700 miejsc znajdzie się na trybunach stałych a ok. 1300 miejsc na trybunach ruchomych teleskopowych”. Wraz z powstającym stadionem obiekt ten będzie częścią Radomskiego Centrum Sportu.

– Jest ozdobą miasta i dzięki nowoczesnej fasadzie stała się jedną z największych atrakcji Radomia – mówi Jaśkiewicz. – Największym atutem RCS jest fakt, że kibice niezależnie od zajmowanego miejsca mają idealną widoczność. To czyni ją unikatową w kraju. Na spotkaniach „Wojskowych” próżno będzie szukać wolnych miejsc, bo Radom po prostu oddycha sportem – podsumował.

W połowie października na budowie zagościł dziennikarz Polsatu Sport Mateusz Borek, który chce 17 listopada zorganizować w nowej hali galę bokserską.

W Radomiu odbędzie się sześć meczów grupy A Klubowych Mistrzostw Świata siatkarzy. W akcji zobaczymy PGE Skrę Bełchatów, Zenit Kazań, Fakieł Nowy Urengoj oraz Cucine Lube Civitanova.

Dodaj komentarz

Facebook